white boat on river between buildings during daytime

Co warto zobaczyć w Amsterdamie? Najlepsze atrakcje turystyczne i miejsca do zwiedzania

Kamila & Bartek

Amsterdam to miasto kana­łów, rowe­rów i niesa­mo­wi­tej atmos­fery – stolica Holandii, w której histo­ria miesza się z nowo­cze­sno­ścią. Jeśli planu­je­cie pierw­szy wyjazd do miasta i szuka­cie odpo­wie­dzi na pyta­nia „co warto zoba­czyć w Amsterdamie?” oraz „które atrak­cje Amsterdamu są naprawdę warte czasu i pienię­dzy?”, ten prze­wod­nik jest dla Was. Zebraliśmy miej­sca idealne dla par i począt­ku­ją­cych podróż­ni­ków, z nasta­wie­niem na zwie­dza­nie bez prze­pa­la­nia budżetu (dużo space­rów, promy, parki, rezer­wa­cje z wyprze­dze­niem). Jeśli lubi­cie takie wyjazdy, zobacz­cie też nasze wska­zówki: tanie podróże po Europie.

Mapa atrakcji – co warto zobaczyć w Amsterdamie?

Najwygodniej zwie­dza się Amsterdam „stre­fami”: centrum (Plac Dam + kanały), okolice Museumplein (Rijksmuseum i Van Gogh), Jordaan (klimat i kawiar­nie) oraz północ miasta (NDSM). Dzięki temu łatwo ułożyć plan na 1–3 dni bez biega­nia w tę i z powro­tem. A jeśli planu­je­cie rozsze­rzyć wyjazd poza Amsterdam, zajrzyj­cie też do naszego prze­wod­nika: co warto zoba­czyć w Holandii – atrak­cje tury­styczne.

Co zobaczyć w Amsterdamie? Atrakcje turystyczne, których nie można przegapić!

Amsterdam oferuje niezli­czoną ilość atrak­cji tury­stycz­nych, które zado­wolą każdego, bez względu na wiek i zain­te­re­so­wa­nia. Oto nasze propo­zy­cje co zwie­dzić w Amsterdamie, skupia­jąc się na szcze­gó­ło­wym opisie każdego miej­sca.

Zanim przej­dziemy do listy, trzy szyb­kie tipy, które real­nie ułatwiają zwie­dza­nie:
– Najpopularniejsze miej­sca (Muzeum Anny Frank, Van Gogh) rezer­wuj­cie online z wyprze­dze­niem – oszczę­dzi­cie czas i nerwy.
– Po mieście najle­piej poru­szać się pieszo + tramwaj/metrem, a na krót­sze dystanse świet­nie działa rower (tylko pamię­taj­cie o ścież­kach i pierw­szeń­stwie).
– Wiele „atrak­cji” jest darmo­wych: spacery po kana­łach, Jordaan, Begijnhof, Vondelpark czy prze­prawa promem na północ (NDSM).

1. Rejs po kanałach Amsterdamu

Amsterdam słynie z malow­ni­czych kana­łów, które tworzą niepo­wta­rzalny klimat miasta. Rejs po kana­łach to obowiąz­kowy punkt programu dla każdego tury­sty. Wyobraźcie sobie: płyniemy łódką wzdłuż spokoj­nych wód, mija­jąc urokliwe kamie­niczki z XVII wieku, mostki poro­śnięte blusz­czem i domki na łodziach, które koły­szą się deli­kat­nie na wodzie. Słońce odbija się w wodzie, tworząc niesa­mo­witą grę świa­teł i cieni. Z pokładu łodzi można podzi­wiać piękno amster­dam­skiej archi­tek­tury z zupeł­nie innej perspek­tywy, dostrzec szcze­góły, których nie widać z brzegu.

Podczas rejsu możemy wybrać różne opcje: roman­tyczny rejs o zacho­dzie słońca z lampką wina, rejs z audio­prze­wod­ni­kiem, który opowie nam o histo­rii miasta i jego zabyt­kach, lub rejs z prze­wod­ni­kiem na żywo, który z pasją opowie o sekre­tach Amsterdamu. Niektóre rejsy oferują również degu­sta­cję lokal­nych przy­sma­ków, np. sera lub śledzi.

Rejs po kana­łach to nieza­po­mniane prze­ży­cie, które pozwoli Wam poczuć praw­dziwą atmos­ferę Amsterdamu i zako­chać się w tym mieście od pierw­szego wejrze­nia.

Ciekawostka: Amsterdamskie kanały, nazy­wane “grach­tami”, zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2010 roku. Ich łączna długość prze­kra­cza 100 km! W XVII wieku kanały były głów­nymi szla­kami komu­ni­ka­cyj­nymi w mieście, a dziś są jedną z najwięk­szych atrak­cji tury­stycz­nych.

boat passing under river

2. Plac Dam – serce Amsterdamu

Plac Dam to centralny punkt Amsterdamu, tętniące życiem serce miasta. To właśnie tu spoty­kają się tury­ści z całego świata, uliczni arty­ści dają popisy swoich umie­jęt­no­ści, a gołę­bie beztro­sko space­rują po bruku. Na placu znaj­duje się wiele ważnych budyn­ków, które świad­czą o boga­tej histo­rii Amsterdamu.

Dominantą placu jest monu­men­talny Pałac Królewski, który pier­wot­nie był ratu­szem miej­skim. Dziś jest on jedną z rezy­den­cji holen­der­skiej rodziny królew­skiej i można go zwie­dzać. Wnętrza pałacu zachwy­cają prze­py­chem i bogac­twem deko­ra­cji. Zobaczymy tu m.in. salę tronową, gabi­net burmi­strza i gale­rię obra­zów.

Obok pałacu wznosi się gotycki Nieuwe Kerk (Nowy Kościół), w którym odby­wają się ważne uroczy­sto­ści państwowe i królew­skie, np. intro­ni­za­cje monar­chów. Kościół zachwyca pięk­nymi witra­żami, orga­nami i drew­nia­nym skle­pie­niem. Można tu również zoba­czyć grobowce znanych Holendrów, m.in. admi­rała Michiela de Ruytera.

Na Placu Dam znaj­duje się również Narodowy Pomnik Pamięci Ofiar II Wojny Światowej, który upamięt­nia wszyst­kich, którzy zginęli podczas nazi­stow­skiej okupa­cji Holandii. Co roku 4 maja odby­wają się tu uroczy­sto­ści z okazji Dnia Pamięci.

Plac Dam to idealne miej­sce na rozpo­czę­cie zwie­dza­nia Amsterdamu i zorien­to­wa­nie się w topo­gra­fii miasta. Przy okazji warto wstą­pić do jednej z licz­nych kawiarni i skosz­to­wać pyszną kawę z trady­cyj­nym holen­der­skim stro­opwa­fel – cien­kim waflem z karme­lo­wym nadzie­niem.

Ciekawostka: Nazwa placu pocho­dzi od średnio­wiecz­nej tamy na rzece Amstel, która dała począ­tek miastu. Do dziś można zoba­czyć frag­menty tej tamy w podzie­miach placu.

3. Muzeum Anny Frank

Dom Anny Frank to jedno z najbar­dziej poru­sza­ją­cych miejsc w Amsterdamie, a zara­zem symbol tragicz­nych losów Żydów podczas II Wojny Światowej. To właśnie tutaj, w ukry­ciu przed nazi­stami, Anna Frank pisała swój słynny dzien­nik, który stał się jednym z najsil­niej­szych świa­dectw tamtych czasów.

Wchodząc do muzeum, prze­no­simy się w czasie do lat 40. XX wieku. Zwiedzamy ciasne pomiesz­cze­nia, w których rodzina Franków i cztery inne osoby ukry­wały się przez ponad dwa lata. Widzimy orygi­nalne meble i przed­mioty nale­żące do miesz­kań­ców kryjówki, m.in. książki, gry plan­szowe i zdję­cia. Najbardziej poru­sza pokój Anny, w którym na ścia­nie widać wciąż jej ulubione plakaty z gwiaz­dami filmo­wymi.

Wizyta w Muzeum Anny Frank to nieza­po­mniane prze­ży­cie, które pozwala poznać histo­rię II Wojny Światowej z perspek­tywy młodej dziew­czyny i uświa­do­mić sobie okru­cień­stwo tamtych czasów. To miej­sce skła­nia do reflek­sji nad tole­ran­cją, szacun­kiem dla innych i warto­ścią ludz­kiego życia.

Ciekawostka: Dziennik Anny Frank został prze­tłu­ma­czony na ponad 70 języ­ków i sprze­dany w ponad 30 milio­nach egzem­pla­rzy na całym świe­cie.

Wskazówka: Bilety do Muzeum Anny Frank należy rezer­wo­wać online z dużym wyprze­dze­niem, nawet kilku­mie­sięcz­nym, ponie­waż liczba miejsc jest ogra­ni­czona i szybko się wyprze­dają. Warto również pobrać bezpłatną apli­ka­cję muzeum, która zawiera audio­prze­wod­nik i dodat­kowe infor­ma­cje.

4. Rijksmuseum – skarbnica sztuki holenderskiej

Rijksmuseum to jedno z najważ­niej­szych muzeów w Holandii, praw­dziwa skarb­nica sztuki holen­der­skiej. W jego wnętrzach kryją się arcy­dzieła najwy­bit­niej­szych holen­der­skich mala­rzy, które zachwy­cają pięk­nem, mistrzo­stwem tech­nicz­nym i głębią prze­kazu.

Główną atrak­cją muzeum jest “Straż Nocna” Rembrandta, monu­men­talne dzieło przed­sta­wia­jące kompa­nię strzel­ców przy­go­to­wu­ją­cych się do wyjścia. Obraz zachwyca dyna­miczną kompo­zy­cją, grą świa­teł i cieni oraz psycho­lo­gicz­nym portre­tem postaci. Przed obra­zem zawsze groma­dzą się tłumy zwie­dza­ją­cych, którzy podzi­wiają jego maje­stat i artyzm.

W Rijksmuseum możemy również zoba­czyć inne słynne dzieła Rembrandta, m.in. “Syndykowie cechu sukien­ni­ków” i “Żydowska narze­czona”. Nie można pomi­nąć również obra­zów Johannesa Vermeera, mistrza świa­tła i koloru. Jego “Mleczarka” i “Dziewczyna z perłą” to ikony holen­der­skiego malar­stwa, które urze­kają swoją prostotą i tajem­ni­czo­ścią.

W muzeum znaj­dują się również dzieła innych wybit­nych holen­der­skich mala­rzy, m.in. Fransa Halsa, Jana Steena i Pietera de Hoocha. Możemy tu podzi­wiać portrety, pejzaże, sceny rodza­jowe i martwe natury, które dają nam wgląd w życie codzienne i kulturę Holandii w XVII wieku, złotym wieku holen­der­skiego malar­stwa.

Rijksmuseum posiada bogatą kolek­cję nie tylko obra­zów, ale również rzeźb, mebli, cera­miki, szkła i innych dzieł sztuki, które doku­men­tują histo­rię i kulturę Holandii od średnio­wie­cza do współ­cze­sno­ści. Na zwie­dza­nie Rijksmuseum warto zare­zer­wo­wać co najmniej pół dnia, aby w spokoju nacie­szyć się wszyst­kimi jego skar­bami.

Ciekawostka: W Rijksmuseum znaj­duje się biblio­teka z najwięk­szą na świe­cie kolek­cją ksią­żek o histo­rii sztuki.

people walking on park near brown building during daytime

5. Muzeum Van Gogha

Muzeum Van Gogha to obowiąz­kowy punkt programu dla miło­śni­ków sztuki, zwłasz­cza impre­sjo­ni­zmu i post­im­pre­sjo­ni­zmu. To miej­sce, gdzie można zanu­rzyć się w świe­cie jednego z najwy­bit­niej­szych mala­rzy w dzie­jach i poznać jego fascy­nu­jące, choć tragiczne, losy. Znajduje się tu najwięk­sza na świe­cie kolek­cja dzieł Vincenta van Gogha, w tym jego najbar­dziej znane obrazy.

Wchodząc do muzeum, wkra­czamy w świat żywych kolo­rów, dyna­micz­nych pocią­gnięć pędzla i niezwy­kłych form. Możemy tu podzi­wiać słynne “Słoneczniki”, które emanują ener­gią i opty­mi­zmem, “Autoportret z zaban­da­żo­wa­nym uchem”, który ukazuje cier­pie­nie i walkę arty­sty z chorobą psychiczną, czy “Pokój w Arles”, który oddaje atmos­ferę miej­sca, w którym van Gogh miesz­kał i tworzył.

Muzeum prezen­tuje również inne ważne dzieła van Gogha, m.in. “Jedzące ziem­niaki”, “Taras kawiarni w nocy”, “Gwieździsta noc” i “Pole psze­nicy z krukami”. Każdy z tych obra­zów to odrębna histo­ria, która opowiada o życiu, emocjach i doświad­cze­niach arty­sty. W muzeum możemy śledzić ewolu­cję stylu van Gogha, od ciem­nych, reali­stycz­nych obra­zów z początku jego kariery do jasnych, ekspre­syj­nych dzieł z okresu jego pobytu w Arles i Saint-Rémy.

Oprócz stałej kolek­cji dzieł van Gogha, muzeum oferuje również wystawy czasowe, poświę­cone innym arty­stom i nurtom w sztuce. Możemy tu poznać twór­czość mala­rzy, którzy inspi­ro­wali van Gogha, np. Paula Gauguina i Henri de Toulouse-Lautreca, a także arty­stów, na których on sam wywarł wpływ.

Muzeum Van Gogha to nie tylko miej­sce dla miło­śni­ków sztuki, ale również dla osób cieka­wych histo­rii i psycho­lo­gii. To miej­sce, które skła­nia do reflek­sji nad sensem życia, rolą sztuki i naturą ludz­kiej twór­czo­ści.

Ciekawostka: Van Gogh sprze­dał za życia tylko jeden obraz – “Czerwona winnica w Arles”.

gray glass building during daytime

6. Vondelpark – zielone serce Amsterdamu

Vondelpark to najwięk­szy i najpo­pu­lar­niej­szy park w Amsterdamie, zielona oaza w sercu tętnią­cego życiem miasta. To idealne miej­sce na odpo­czy­nek od zgiełku, relaks na łonie natury i nała­do­wa­nie bate­rii przed dalszym zwie­dza­niem. Park oferuje wiele możli­wo­ści spędza­nia czasu, zarówno dla osób aktyw­nych, jak i tych, którzy wolą spokojny odpo­czy­nek.

Spacerując alej­kami Vondelparku, możemy podzi­wiać piękno przy­rody: staro­drzew, kwia­towe rabaty, stawy z kacz­kami i łabę­dziami. Można tu spotkać ludzi upra­wia­ją­cych jogę, tańczą­cych, grają­cych na gita­rze lub po prostu relak­su­ją­cych się na trawie z książką. Dla aktyw­nych są ścieżki rowe­rowe, place zabaw dla dzieci i boiska do różnych spor­tów.

W parku znaj­duje się również teatr na wolnym powie­trzu, gdzie latem odby­wają się koncerty, spek­ta­kle i inne wyda­rze­nia kultu­ralne. W pobliżu teatru znaj­duje się kawiar­nia z tara­sem, gdzie można wypić kawę lub zjeść lunch w pięk­nym otocze­niu.

Vondelpark to miej­sce, gdzie miesz­kańcy Amsterdamu i tury­ści spoty­kają się, aby odpo­cząć, poba­wić się i nacie­szyć się pięk­nem natury. To idealne miej­sce na roman­tyczny spacer, rodzinny piknik lub spotka­nie z przy­ja­ciółmi.

Ciekawostka: W Vondelparku znaj­duje się pomnik Pietera Corneliusza Hoofta, słyn­nego holen­der­skiego poety i drama­turga.

people at the park

7. Dzielnica Jordaan – urokliwe zaułki i klimatyczne kawiarnie

Jordaan to jedna z najbar­dziej urokli­wych dziel­nic Amsterdamu, pełna wąskich uliczek, malow­ni­czych kana­łów i klima­tycz­nych kawiarni. To dawna dziel­nica robot­ni­cza, która zacho­wała swój auten­tyczny charak­ter i niepo­wta­rzalny klimat.

Spacerując po Jordaan, możemy poczuć się jak w innym świe­cie, z dala od zgiełku tury­stycz­nego centrum. Uliczki są tu wąskie i kręte, domy niskie i kolo­rowe, a kanały poro­śnięte ziele­nią. W Jordaan znaj­duje się wiele anty­kwa­ria­tów, gale­rii sztuki, małych skle­pi­ków z desi­gner­skimi ubra­niami i przy­tul­nych restau­ra­cji serwu­ją­cych lokalne specjały.

To idealne miej­sce na spacer i odkry­wa­nie ukry­tych zakąt­ków miasta z dala od głów­nych szla­ków tury­stycz­nych. Możemy tu znaleźć mnóstwo urokli­wych kawiarni, w których można wypić kawę i zjeść ciasto, obser­wu­jąc prze­chod­niów. W Jordaan znaj­duje się również wiele browa­rów, w których można spró­bo­wać lokal­nego piwa.

W niedziele odbywa się tu targ staroci, na którym można znaleźć wiele cieka­wych przed­mio­tów, np. stare książki, płyty winy­lowe czy antyki. Jordaan to miej­sce, które z pewno­ścią urzek­nie Was swoim niepo­wta­rzal­nym klima­tem i auten­tycz­no­ścią.

Ciekawostka: Nazwa Jordaan pocho­dzi od fran­cu­skiego słowa “jardin” (ogród), ponie­waż w XVII wieku w tym miej­scu znaj­do­wały się ogrody i sady.

a bunch of bikes parked next to each other

8. Dzielnica Czerwonych Latarni – kontrowersyjna atrakcja Amsterdamu

Dzielnica Czerwonych Latarni, zwana De Wallen, to jedno z najbar­dziej znanych i kontro­wer­syj­nych miejsc w Amsterdamie. To tutaj można zoba­czyć słynne witryny z prosty­tut­kami, sex shopy i coffee shopy. Wizyta w Dzielnicy Czerwonych Latarni to nieza­po­mniane, choć kontro­wer­syjne doświad­cze­nie, pozwa­la­jące poznać bardziej libe­ralne obli­cze Amsterdamu.

Dzielnica Czerwonych Latarni to miej­sce, gdzie legalna jest prosty­tu­cja, a kobiety oferują swoje usługi w witry­nach, stojąc w skąpych stro­jach i kusząc prze­chod­niów. To widok, który może szoko­wać, ale jedno­cze­śnie jest częścią histo­rii i kultury Amsterdamu. Warto pamię­tać, że prosty­tutki w Holandii są legal­nie zatrud­nione i płacą podatki, a ich praca jest trak­to­wana jako zawód.

Oprócz witryn z prosty­tut­kami, w Dzielnicy Czerwonych Latarni znaj­dują się liczne sex shopy, oferu­jące szeroki wybór gadże­tów erotycz­nych, a także coffee shopy, gdzie można legal­nie kupić i spoży­wać mari­hu­anę i haszysz. Warto jednak pamię­tać, że posia­da­nie i używa­nie twar­dych narko­ty­ków jest w Holandii niele­galne.

Dzielnica Czerwonych Latarni to miej­sce kontro­wer­syjne, ale jedno­cze­śnie fascy­nu­jące. To miej­sce, które poka­zuje inną twarz Amsterdamu, bardziej libe­ralną i otwartą. Jeśli jeste­ście ciekawi tej części miasta, warto ją odwie­dzić, ale pamię­taj­cie o szacunku dla osób tam pracu­ją­cych i miesz­kań­ców.

Uwaga: W Dzielnicy Czerwonych Latarni obowią­zuje zakaz robie­nia zdjęć, należy szano­wać prywat­ność osób tam pracu­ją­cych.

people walking on street during night time

9. Pływający targ kwiatowy – kolorowy zawrót głowy

Pływający targ kwia­towy (Bloemenmarkt) to unikalna atrak­cja Amsterdamu i raj dla miło­śni­ków kwia­tów. To jedyny na świe­cie pływa­jący targ kwia­towy, który działa od 1862 roku. Na barkach zacu­mo­wa­nych wzdłuż kanału Singel można kupić różnego rodzaju kwiaty, cebulki tuli­pa­nów, nasiona, sadzonki i inne rośliny.

Spacerując wzdłuż targu, nasze oczy rażą wszech­obecne kolory: czer­wone, żółte, różowe, fiole­towe tuli­pany, narcyzy, hiacynty, róże i wiele innych gatun­ków kwia­tów tworzą nieza­po­mnianą feerię barw i zapa­chów. Można tu znaleźć zarówno klasyczne, jak i bardziej egzo­tyczne gatunki kwia­tów, a także różnego rodzaju doniczki, wazony i inne akce­so­ria do uprawy roślin.

Pływający targ kwia­towy to idealne miej­sce na zakup pamią­tek z Amsterdamu, np. cebulki tuli­pa­nów, które można zasa­dzić w domu i cieszyć się ich pięk­nem wiosną. Można tu również znaleźć nasiona różnych gatun­ków kwia­tów, które będą przy­po­mi­nać nam o podróży do Amsterdamu za każdym razem, gdy zakwitną w naszym ogro­dzie.

Pływający targ kwia­towy to nie tylko miej­sce zaku­pów, ale również atrak­cja sama w sobie. Warto tu przyjść, aby poczuć atmos­ferę Amsterdamu, podzi­wiać piękno kwia­tów i zrobić sobie pamiąt­kowe zdję­cie na tle kolo­ro­wych barek.

Ciekawostka: Pływający targ kwia­towy jest otwarty 7 dni w tygo­dniu, również w niedziele.

red tulips in bloom during daytime

10. Heineken Experience – interaktywna podróż po świecie piwa

Heineken Experience to inte­rak­tywne muzeum, poświę­cone histo­rii i produk­cji piwa Heineken, jednej z najbar­dziej znanych marek piwa na świe­cie. To miej­sce, gdzie można dowie­dzieć się wszyst­kiego o tym popu­lar­nym trunku, od jego począt­ków aż do dziś.

Zwiedzanie rozpo­czy­namy od wejścia do dawnego browaru Heineken, który został prze­kształ­cony w nowo­cze­sne muzeum. W pierw­szej części ekspo­zy­cji pozna­jemy histo­rię rodziny Heineken i jej firmy. Możemy zoba­czyć stare zdję­cia, doku­menty i przed­mioty zwią­zane z produk­cją piwa. Dowiedzmy się, jak Gerard Adriaan Heineken zało­żył browar w 1864 roku i jak jego firma stała się jednym z najwięk­szych produ­cen­tów piwa na świe­cie.

W dalszej części zwie­dza­nia pozna­jemy proces produk­cji piwa Heineken, od wyboru skład­ni­ków, przez warze­nie, fermen­ta­cję i leża­ko­wa­nie, aż po rozlew i pako­wa­nie. Możemy zoba­czyć stare maszyny i urzą­dze­nia używane do produk­cji piwa, a także dowie­dzieć się, jak ten proces wygląda dziś.

Heineken Experience to nie tylko muzeum, ale również park rozrywki. Możemy tu wziąć udział w inte­rak­tyw­nych grach i quizach, spraw­dzić swoją wiedzę o piwie, a nawet stwo­rzyć własną etykietę na butelkę. Na koniec zwie­dza­nia czeka nas degu­sta­cja różnych rodza­jów piwa Heineken, w tym niepa­ste­ry­zo­wa­nego Heinekena prosto z browaru.

Heineken Experience to świetna atrak­cja zarówno dla miło­śni­ków piwa, jak i osób cieka­wych histo­rii i proce­sów produk­cyj­nych. To miej­sce, gdzie można spędzić kilka godzin, ucząc się, bawiąc i degu­stu­jąc pyszne piwo.

Ciekawostka: W Heineken Experience można zoba­czyć konie zaprzę­gowe, które do dziś używane są do trans­portu piwa po Amsterdamie.

A glass of beer sitting in front of a christmas tree

11. Begijnhof – oaza spokoju w sercu miasta

Begijnhof to ukryty klej­not Amsterdamu, cichy i spokojny dzie­dzi­niec z pięk­nymi domami z XVII i XVIII wieku. To miej­sce pełne histo­rii i magii, które prze­nosi nas w czasy, gdy Amsterdam był jesz­cze małym miastecz­kiem.

Begijnhof został zało­żony w XIV wieku jako schro­nie­nie dla begi­nek – kobiet, które poświę­cały się życiu reli­gij­nemu, ale nie skła­dały ślubów zakon­nych. Mieszkały one w małych domkach wokół dzie­dzińca, prowa­dząc skromne i pobożne życie. Ostatnia beginka zmarła w 1971 roku, ale Begijnhof wciąż zacho­wał swój unikalny charak­ter.

Wchodząc na dzie­dzi­niec Begijnhof, od razu poczu­jemy wyjąt­kową atmos­ferę tego miej­sca. Cisza, spokój i zieleń tworzą idealne warunki do kontem­pla­cji i wyci­sze­nia. Możemy tu podzi­wiać piękne, stare domy z drew­nia­nymi okien­ni­cami i kwia­tami w oknach. W centrum dzie­dzińca znaj­duje się kaplica, w której wciąż odpra­wiane są msze święte.

Jednym z najcie­kaw­szych budyn­ków w Begijnhof jest Houten Huis, drew­niany dom z 1528 roku, który jest jednym z dwóch drew­nia­nych budyn­ków, które prze­trwały w Amsterdamie. W Begijnhof znaj­duje się również Engelse Kerk, angli­kań­ski kościół z XV wieku.

Begijnhof to oaza ciszy i spokoju w samym centrum tętnią­cego życiem miasta. Warto tu zajrzeć, aby poczuć atmos­ferę starego Amsterdamu, podzi­wiać piękno zabyt­ko­wych budyn­ków i odpo­cząć od zgiełku.

Ciekawostka: W Begijnhof znaj­duje się najmniej­szy dom w Amsterdamie, który ma zale­d­wie 2 metry szero­ko­ści.

brown brick building during daytime

12. NDSM Werf – artystyczna przestrzeń na północnym brzegu IJ

NDSM Werf to dawna stocz­nia prze­kształ­cona w tętniącą życiem prze­strzeń arty­styczną. To miej­sce, gdzie spoty­kają się arty­ści, muzycy, desi­gne­rzy i inni twórcy, aby tworzyć, inspi­ro­wać się i dzie­lić się swoją pasją. NDSM Werf znaj­duje się na północ­nym brzegu rzeki IJ, naprze­ciwko Centraal Station. Można tu dotrzeć bezpłat­nym promem, który kursuje co kilka minut.

Wchodząc na teren NDSM Werf, od razu poczu­jemy niepo­wta­rzalną atmos­ferę tego miej­sca. Stare hale stocz­niowe zostały prze­kształ­cone w gale­rie sztuki, pracow­nie arty­styczne, kawiar­nie, bary i restau­ra­cje. Na ścia­nach budyn­ków widać kolo­rowe murale i graf­fiti, a w powie­trzu unosi się zapach farby i kawy.

NDSM Werf to miej­sce, gdzie sztuka spotyka się z prze­my­słem. Możemy tu zoba­czyć stare żura­wie i inne maszyny stocz­niowe, które stano­wią tło dla nowo­cze­snych insta­la­cji arty­stycz­nych. W NDSM Werf orga­ni­zo­wane są również festi­wale, koncerty i inne wyda­rze­nia kultu­ralne. To idealne miej­sce dla osób poszu­ku­ją­cych alter­na­tyw­nych atrak­cji i chcą­cych poznać nieco inną twarz Amsterdamu. W NDSM Werf możemy spędzić cały dzień, zwie­dza­jąc gale­rie sztuki, odpo­czy­wa­jąc w kawiar­niach, podzi­wia­jąc widoki na rzekę IJ i obser­wu­jąc arty­stów przy pracy.

Ciekawostka: Na tere­nie NDSM Werf znaj­duje się hotel w dawnym żura­wiu stocz­nio­wym.

red and black store front during night time

Podsumowanie

Amsterdam to miasto, które oferuje niezli­czone możli­wo­ści spędza­nia czasu. Bez względu na to, czy jeste­ście miło­śni­kami sztuki, histo­rii, czy po prostu chce­cie odpo­cząć i zrelak­so­wać się w pięk­nym otocze­niu, Amsterdam z pewno­ścią Was nie zawie­dzie. Rejs po kana­łach, zwie­dza­nie muzeów, spacer po parkach i odkry­wa­nie urokli­wych dziel­nic – to tylko niektóre z atrak­cji, które czekają na Was w stolicy Holandii. Mamy nadzieję, że ten prze­wod­nik zain­spi­ro­wał Was do odkry­wa­nia wszyst­kich uroków Amsterdamu i pomoże Wam zapla­no­wać nieza­po­mnianą podróż!

Jeśli myśli­cie o krót­kim wyjeź­dzie „na week­end”, podej­rzyj­cie też nasze inspi­ra­cje: city break – 10 najlep­szych desty­na­cji na week­en­dowy wypad.



















Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy