Jeśli polujecie na najlepsze punkty widokowe w Atenach, to ten wpis załatwi temat od A do Z. Zebraliśmy miejsca, które dają najbardziej „pocztówkowe” kadry (Akropol w pełnej krasie), ale też kilka perełek poza oczywistym szlakiem. Dostaniecie konkret: gdzie iść na zachód słońca, gdzie jest najmniej ludzi, co wybrać, gdy nie macie siły na wspinaczkę, i które punkty dają najładniejszą panoramę miasta bez przepłacania. Planowanie wyjazdu ułatwi Wam też nasz artykuł o tym, gdzie spać w Atenach, dzięki któremu łatwiej dobierzecie hotel do swojego budżetu.
W skrócie
- Najbardziej ikoniczny widok: Lycabettus – „król” panoramy.
- Najlepszy darmowy i najbliżej Akropolu: Areopag (Skała Marsa).
- Najlepsza perspektywa na Akropol do zdjęć: Filopappou (mniej betonu, więcej przestrzeni).
- Widok „z klasą” bez łażenia: taras w Muzeum Akropolu.
- Lokalna perełka: Strefi Hill w Exarchii.
Najlepsze punkty widokowe w Atenach – ranking TOP 10
1) Wzgórze Lycabettus (Lykabittos) – król ateńskich widoków
Jeśli mamy wskazać najlepsze punkty widokowe w Atenach w kategorii „największe wow”, to Lycabettus wygrywa. To najwyższy punkt w centrum i właśnie stąd łapiecie najładniejszą panoramę miasta. Akropol „z góry”, zabudowę ciągnącą się aż po wybrzeże i morze w tle.
Jak dostać się na Lycabettus
Najprościej podejść lub podjechać w okolice Kolonaki. W mapach wpiszcie „Lycabettus Funicular”. Kolejka dowozi prawie na górę, a na końcu zostaje krótki spacer. Da się też wejść pieszo, ale w sezonie i w południe to męczy. My celujemy w poranek albo późne popołudnie. Weźcie wodę i coś na głowę.
Ile czasu zaplanować
Wjazd kolejką + dojście + zdjęcia zwykle zamykamy w około godzinę, bez pośpiechu. Jeśli idziecie pieszo od dołu, warto zostawić większy bufor, bo tempo mocno zależy od temperatury i liczby przystanków „na widok”.
Koszt i jak nie przepłacić
Funikular najczęściej kosztuje w praktyce około 10–13 € (zależnie od wariantu biletu), ale ceny potrafią się zmieniać, więc przed wyjściem dobrze szybko sprawdzić aktualny cennik u operatora. Wersja budżetowa to wejście pieszo – wtedy płacicie „tylko” wysiłkiem.
Kiedy iść po najładniejszą panoramę miasta
Na klasyczny zachód słońca przyjdźcie 30–60 minut wcześniej i zostańcie chwilę po zachodzie, bo wtedy Ateny zaczynają świecić i kadry są najbardziej pocztówkowe. Jeśli zależy wam na ostrzejszej widoczności i mniejszym tłumie, poranek bywa nawet lepszy – powietrze jest czystsze, a panorama bardziej „krystaliczna”.
Gdzie stanąć i jak ograć tłumy
Nie zatrzymujcie się w pierwszym miejscu po wyjściu z kolejki. Przejdźcie kawałek dalej granią i poszukajcie ujęcia, w którym łapiecie jednocześnie Akropol i morze – to stąd wychodzą te okładkowe zdjęcia. Przy zachodzie jest tłoczno, więc my dopieszczamy zdjęcia już po zachodzie, kiedy część osób zaczyna schodzić i robi się luźniej.
Lycabettus zróbcie rano (lepsza widoczność i najładniejsza panorama miasta), a zachód zostawcie na punkt bliżej Akropolu. Wychodzą dwa różne klimaty w jeden dzień i unikacie największego ścisku w jednym miejscu.


Areopag (Skała Marsa) – najlepsze punkty widokowe w Atenach za darmo
Areopag to klasyk nie bez powodu: jesteście dosłownie „na wyciągnięcie ręki” od Partenonu, a jednocześnie nie płacicie za wstęp. Jeśli polujecie na najlepsze punkty widokowe w Atenach w wersji budżetowej, to tutaj najłatwiej złapać najładniejszą panoramę miasta z Akropolem w roli głównej.
Jak dojść na Areopag
Najprościej dojść pieszo z Plaki albo spod Akropolu. To dosłownie kilka minut od głównego wejścia. Nie musicie planować transportu. Po prostu idźcie w stronę Akropolu, a Areopag będzie po drodze. W mapach wpiszcie „Areopagus Hill”.
Ile czasu zaplanować
Na szybkie wejście, posiedzenie i zdjęcia spokojnie wystarczy około 30–60 minut. Jeśli celujecie w zachód słońca, lepiej potraktować to jako „punkt programu” na cały wieczór i doliczyć czas na czekanie na najlepsze światło.
Kiedy iść po najładniejszą panoramę miasta
Areopag jest stworzony pod zachód: Akropol robi się złoty, a miasto powoli zapala światła. My przychodzimy mniej więcej 30–45 minut przed zachodem, ale najważniejsze jest to, żeby nie uciekać od razu po słońca. „Niebieska godzina” daje często najlepsze zdjęcia, bo tłum zaczyna schodzić, a Akropol jest już pięknie podświetlony.
Na co uważać (bezpieczeństwo i wygoda)
Skały bywają wyślizgane i potrafią być śliskie, zwłaszcza jeśli macie gładką podeszwę. Sandały wyglądają wakacyjnie, ale częściej przeszkadzają niż pomagają. Lepiej sprawdzą się stabilne buty, bo kamienie są nierówne. Przy zachodzie robi się ciasno. Łatwo o przypadkowe szturchnięcia, gdy ludzie walczą o kadr.
Gdzie stanąć, żeby ograć tłum
Największy ścisk robi się w „pierwszym” miejscu, gdzie ludzie siadają zaraz po wejściu na skałę. Jeśli podejdziecie odrobinę dalej i znajdziecie własny fragment skały, zrobicie i zdjęcia, i posiedzicie spokojniej, bez przepychania się łokciami.
Jeśli chcecie mieć Areopag w najlepszej wersji, przyjdźcie w tygodniu i zostańcie do momentu, aż większość ludzi zejdzie — wtedy robi się luźniej, a Akropol nadal świeci.


3) Wzgórze Filopappou – najlepsza perspektywa na Akropol
Jeśli polujecie na kadr, w którym Akropol wygląda najbardziej „kompletnie”, to Filopappou jest naszym faworytem. Widzicie świątynie z boku, więc wreszcie da się docenić bryłę i proporcje, a nie tylko „płaską panoramę”. Dla nas to jeden z tych miejsc, które naprawdę zasługują na miano najładniejszej panoramy Aten.
Jak dojść na Filopappou
Najłatwiej dojść pieszo od strony Thisio i obejść Akropol spacerem dookoła. Trasa sama prowadzi na zielone wzgórze. Podejścia są bardziej „parkowe” niż miejskie. W mapach wpiszcie „Philopappos Hill” albo „Philopappou Monument”. Na miejscu wybierzecie jedną z kilku ścieżek pod górę.
Ile czasu zaplanować
Zwykle rezerwujemy na Filopappou około 60–90 minut. Samo dojście jest przyjemne, a na górze chce się posiedzieć. Da się wpaść tylko „po kadr” i zejść szybciej. Szkoda jednak skracać to miejsce. To jedna z niewielu przestrzeni przy Akropolu, gdzie da się złapać oddech.
Kiedy iść po najładniejszą panoramę miasta
Filopappou świetnie działa późnym popołudniem, gdy światło robi się miękkie i Akropol wygląda bardziej „plastycznie” na zdjęciach. Jeśli macie dość tłumów, poranek też jest super: spokojniej, chłodniej i zwykle z lepszą widocznością. W praktyce to jedno z tych miejsc, gdzie najładniejszą panoramę miasta da się złapać bez walki o centymetr skały.
Dlaczego warto (w porównaniu do Areopagu)
Tu jest więcej przestrzeni, więcej zieleni i mniej „betonu pod nogami”, więc nie czujecie tej presji tłumu jak na Areopagu. Nawet gdy w centrum jest ścisk, na Filopappou zwykle da się znaleźć miejsce „dla siebie”. To jest ogromna przewaga, jeśli chcecie spokojnie posiedzieć albo zrobić zdjęcia bez przypadkowych osób w kadrze.
Jak połączyć to w trasę bez metra i taxi
Najlepiej robi się tu krótka pętla: Filopappou i potem zejście w stronę Pnyksu. W godzinę–półtorej macie dwa mocne punkty widokowe na jednym spacerze. Po drodze jest po prostu przyjemnie. To świetny plan na popołudnie. Zobaczycie najlepsze punkty widokowe w Atenach bez przepychania się i bez dodatkowych kosztów.
Jeśli zależy wam na zdjęciach, nie zatrzymujcie się w pierwszym „popularnym” miejscu. Przejdźcie kilka minut dalej ścieżką i poszukajcie kadru, gdzie Akropol jest lekko z boku, a w tle widać miasto – to właśnie tam wychodzą najbardziej „pełne” ujęcia.


Akropol – najlepszy punkt z panoramą 360°
Akropol to punkt obowiązkowy, tylko dobrze ustawić sobie oczekiwania: z góry macie panoramę 360° na całe miasto, ale… nie zobaczycie Akropolu „z zewnątrz”, czyli tego kadru, który zwykle kojarzy się z ikonami Aten. Mimo to w rankingu najlepsze punkty widokowe w Atenach Akropol wciąż ma sens.
Bilety i wejście na Akropol
Ceny i zasady zmieniają się sezonowo. Jako punkt odniesienia najczęściej spotyka się ok. 30 € za bilet normalny i ok. 15 € za ulgowy. Coraz częściej obowiązują sloty czasowe, czyli wejście w konkretnym oknie. Dlatego najlepiej kupić bilet online. Dobierzcie porę pod światło i temperaturę.
Ile czasu zaplanować
Na samo wejście i obejście punktów na górze warto założyć co najmniej 60–90 minut, a jeśli chcecie czytać opisy, zatrzymać się na zdjęcia i po prostu „poczuć miejsce”, spokojnie wyjdą 2 godziny. Dobrze też doliczyć czas na dojście i ewentualną kolejkę przy wejściu, szczególnie w środku dnia.
Kiedy iść po najładniejszą panoramę miasta
Najlepiej celować w pierwsze godziny dnia: jest chłodniej, powietrze bywa czystsze i realnie łatwiej zrobić zdjęcia bez tłumu w kadrze. Zachód słońca wygląda pięknie, ale w praktyce to często największe tłumy i mniej komfortowe zwiedzanie. My wolimy wieczorne światło łapać z zewnątrz, w punktach, gdzie Akropol widać w całości.
Jak ograć Akropol, żeby miał sens „widokowo”
Jeśli waszym celem są głównie widoki, potraktujcie Akropol jako punkt na panoramę miasta i detale świątyń. „Ikoniczny kadr Akropolu” zostawcie na inne miejsca z tego zestawienia. Wtedy nie ma rozczarowania, że „nie widać Akropolu”. Jest za to satysfakcja, że byliście w sercu historii. I że macie najlepsze ujęcia Aten z góry.
Jeśli macie tylko jeden dzień i chcecie połączyć zwiedzanie z widokami, zróbcie Akropol rano, a najlepsze zdjęcia Akropolu „z zewnątrz” zaplanujcie na późne popołudnie w innym miejscu.
Jeśli chcecie to ograć bez stresu i nie utknąć w kolejce, sprawdźcie nasze wskazówki dotyczące tego, jak zaplanować zwiedzanie Akropolu to aspekty, o których warto pomyśleć wcześniej.


Taras przy Muzeum Akropolu – najlepsze punkty widokowe w Atenach „na spokojnie”
To nasza ulubiona opcja, kiedy nogi mówią „dość”, a my dalej chcemy mieć Akropol przed oczami. Restauracja na drugim piętrze ma panoramiczny widok na Akropol i okoliczne wzgórza, więc to jeden z tych adresów, gdzie najładniejszą panoramę miasta łapiecie bez wspinaczki.
Jak się dostać
W praktyce wystarczy dojść pod Acropolis Museum (to ten budynek tuż przy Akropolu). Najwygodniej podjechać metrem na stację Akropoli i podejść kilka minut pieszo. To rozwiązanie, które ratuje dzień, gdy macie już dość chodzenia po górkach.
Wejście na taras bez „pełnego” zwiedzania muzeum
Ważny detal: wejście do restauracji na 2. piętrze wymaga darmowej wejściówki do odebrania w kasie (to nie jest bilet na ekspozycję, tylko bezpłatna przepustka do restauracji). Jeśli chcecie wersję jeszcze prostszą, kawiarnia na parterze działa bez biletu.
Godziny i rezerwacje
Godziny są sezonowe, więc sprawdźcie je na oficjalnej stronie. Restauracja działa dłużej niż typowa „muzealna kawiarnia”. W piątki i soboty bywa nawet do północy. Rezerwacje zrobicie telefonicznie lub mailowo. W niedziele rezerwacji się nie przyjmuje.
Kiedy przyjść po najlepsze światło
Jeśli celujecie w „ładne” zdjęcia, przyjdźcie na taras późnym popołudniem albo wieczorem. Akropol jest wtedy najładniej podświetlony, a wy macie widok bez tłumu pod nogami. Najlepsze stoliki znikają pierwsze, więc w sezonie lepiej przyjść wcześniej (albo zarezerwować). Jeśli chcecie tylko deser, kawę lub zimne rzeczy, bywa łatwiej wejść bez rezerwacji – a widok i tak robi robotę.


6) Wzgórze Strefi – lokalny klimat Exarchii i zero komercji
Strefi to nasz ulubiony kontrapunkt do „turystycznych pewniaków”: mniej ludzi, więcej autentycznego miasta i vibe Aten, który czuć od razu. Widok nie jest tak „pocztówkowy” jak z Lycabettusa, ale nadal łapiecie szeroką perspektywę na miasto i bardzo fajnie widać sam Lycabettus. Strefi robi robotę – szczególnie na spokojny wieczór i najładniejszą panoramę miasta bez przepychanek.
Jak dojść na Strefi Hill
Najczęściej wchodzimy od strony Exarchii, bo to najprostsze i najszybsze podejście. W mapach wpiszcie „Strefi Hill” i idźcie do wejścia od strony parku – ścieżka jest krótka, miejska i bez konieczności planowania transportu. To jedno z tych miejsc, które łatwo dorzucić „po drodze”, kiedy macie godzinę wolnego i nie chce wam się robić kolejnej dużej wspinaczki.
Ile czasu zaplanować
Na Strefi nie potrzeba wielkiego budżetu czasu: my zwykle rezerwujemy około 30–60 minut, bo to idealne miejsce na szybki reset, kilka zdjęć i posiedzenie chwilę na górze. Jeśli złapiecie dobry klimat, łatwo zostać dłużej – zwłaszcza wieczorem.
Kiedy iść po najładniejszą panoramę miasta
To świetny punkt na zachód słońca „bez spiny”, bo nawet jeśli przyjdziecie trochę później, nadal da się znaleźć miejsce do siedzenia i spokojnie popatrzeć na miasto. Najprzyjemniej jest późnym popołudniem, kiedy robi się chłodniej, a światło jest miękkie i bardziej „filmowe”.
Jak ograć klimat i uniknąć rozczarowania
Strefi nie jest miejscem na jedną, idealnie szeroką pocztówkę jak z topowych tarasów. To bardziej punkt, w którym czujecie Ateny i patrzycie na nie „od środka”, z lokalnej dzielnicy. Najlepiej potraktować go jako alternatywę dla tłumnego Lycabettusa: mniej wow w kategorii „ikona”, więcej w kategorii „prawdziwe miasto”.


7) Anafiotika – widok ukryty w białych zaułkach
Anafiotika nie daje szerokiej panoramy jak Lycabettus i to trzeba powiedzieć wprost. Tutaj widok jest „szarpany”: raz Akropol pojawia się między białymi domkami, raz miasto miga gdzieś w tle między schodkami. Ale jeśli szukacie najładniejszą panoramę miasta w sensie klimatu i ujęć „jak z greckiej wyspy”, to Anafiotika jest bezkonkurencyjna. W zestawieniu najlepsze punkty widokowe w Atenach to bardziej „miejsce na magiczne kadry” niż na jedną, szeroką pocztówkę.
Jak dostać się do Anafiotiki
Najprościej wejść tu podczas spaceru po Place, kierując się w stronę północno-wschodniego zbocza Akropolu. W mapach wpiszcie „Anafiotika” i podejdźcie na górę wąskimi uliczkami — to miejsce działa najlepiej właśnie pieszo, bez żadnej dodatkowej logistyki. Dobrze jest też potraktować Anafiotikę jako „przystanek” między Plaką a punktami widokowymi przy Akropolu, bo wtedy naturalnie wpada wam po drodze.
Ile czasu zaplanować
To nie jest punkt na „5 minut i lecimy dalej”, bo największą frajdę daje tu błądzenie. My zwykle dajemy sobie 30–60 minut na spokojny spacer i zdjęcia, a jeśli traficie na dobre światło i puste zaułki, łatwo przeciągnąć to dłużej.
Kiedy iść po najlepsze zdjęcia
Najładniej jest rano albo późnym popołudniem, kiedy światło jest miękkie, a białe ściany nie odbijają ostrego słońca prosto w oczy. W środku dnia, zwłaszcza latem, bywa i jaśniej, i bardziej tłoczno — wtedy Anafiotika traci część uroku.
Jak „czytać” to miejsce, żeby nie oczekiwać złej rzeczy
Tu nie chodzi o jedną panoramę, tylko o serię kadrów: biały domek, schody, kot, fragment Akropolu w tle. Jeśli nastawiacie się na klasyczną, szeroką „najładniejszą panoramę miasta”, możecie poczuć niedosyt. Ale jeśli nastawicie się na klimat i detale, Anafiotika potrafi być jednym z najbardziej fotogenicznych punktów w całych Atenach.
Traktujcie to jak spacer fotograficzny: idźcie wolno, zaglądajcie w boczne uliczki i pamiętajcie, że ludzie tu mieszkają — ciszej, bez wchodzenia na posesje i bez ustawiania „sesji” pod cudzym oknem.


8) Wzgórze Pnyx – spokój, zieleń i historia demokracji
Pnyx jest idealny, gdy macie ochotę zwolnić: usiąść na trawie, zrobić mini-piknik i nadal mieć Akropol „na widelcu”. To miejsce ma też mocny kontekst historyczny (tu kojarzy się początki ateńskiej demokracji), ale w praktyce najbardziej docenia się je za spokój i przestrzeń. W rankingu najlepsze punkty widokowe w Atenach Pnyx wygrywa właśnie „komfortem oglądania” i tym, że da się tu przebywać bez tłumów i bez przepychanek.
Jak dojść na Pnyx
Najłatwiej podejść pieszo spacerem wokół Akropolu – Pnyx leży bardzo blisko głównych atrakcji, więc nie trzeba planować żadnego transportu. W mapach wpiszcie „Pnyx Hill” i podejdźcie ścieżkami od strony okolic Thisio/Filopappou. To dobra opcja „po drodze”, zwłaszcza jeśli nie chcecie kolejnego zatłoczonego punktu jak Areopag.
Ile czasu zaplanować
Na Pnyx nie potrzeba wielkiego planu: 30–60 minut spokojnie wystarczy na odpoczynek i zdjęcia. Jeśli robicie piknik albo chcecie po prostu posiedzieć z widokiem, łatwo spędzić tu 1–2 godziny — i właśnie na tym polega urok tego miejsca.
Kiedy przyjść po najładniejszą panoramę miasta
Najlepiej działa poranek albo późne popołudnie, kiedy jest przyjemniej i światło jest bardziej miękkie. W południe słońce potrafi wypalić cały klimat i całą energię, a wtedy nawet najlepsze punkty widokowe w Atenach zaczynają męczyć zamiast cieszyć.
Dlaczego warto właśnie tutaj
Pnyx to przeciwieństwo śliskich, wyślizganych skał: macie dużo miejsca, zieleń i możliwość usiąść wygodnie, bez walki o skrawek punktu widokowego. To świetny wybór, jeśli podróżujecie wolniej, jesteście z dziećmi, albo po prostu chcecie widok na Akropol bez stresu.


9) Wzgórze Tourkovounia – dla fanów „ogromu” Aten
Tourkovounia to propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć Ateny bez filtra zabytków. Tu kończy się „pocztówka”, a zaczyna rozlana metropolia. To pasmo bardziej dzikie i mniej turystyczne. W rankingu działa jako bonus dla odkrywców, nie dla każdego. Jeśli traficie na dobrą widoczność, zobaczycie najbardziej uświadamiającą i najładniejszą panoramę miasta pod kątem skali.
Jak dostać się na Tourkovounia
To nie jest punkt „5 minut od Akropolu”. Podejdźcie do tego praktycznie. W mapach wpiszcie „Tourkovounia” albo „profitis ilias tourkovounia”. Sprawdźcie, jaki dojazd pasuje do miejsca noclegu. Najwygodniej podjechać bliżej komunikacją lub taksówką. Końcówkę zróbcie pieszo. Nie stracicie sił na długi marsz przez mało ciekawe dzielnice.
Ile czasu zaplanować
Potraktujcie Tourkovounia jako krótką wyprawę „po widok”. Dojazd, wejście i zdjęcia zwykle zajmują 1,5–3 godziny. To zależy od punktu startu. To dobra opcja na lżejszy dzień. Zobaczycie Ateny z zupełnie innej perspektywy niż klasyczne wzgórza przy Akropolu.
Kiedy iść po najlepszy efekt
Tutaj liczy się nie tyle zachód, co widoczność. Wybierzcie dzień po wietrze albo po „przewianiu” powietrza – wtedy panorama robi wrażenie i naprawdę widać, jak miasto ciągnie się po horyzont. Gdy jest duszno i mlecznie, Ateny zlewają się w „biały dywan” i cały efekt skali znika, nawet jeśli teoretycznie stoicie w świetnym miejscu.
Dlaczego warto
Jeśli waszym celem są klasyczne kadry Akropolu, Tourkovounia nie zastąpi top 3 z rankingu. Ale jeśli chcecie zobaczyć „jak to miasto działa” i dlaczego Ateny są gigantyczne, to jeden z najbardziej satysfakcjonujących punktów w tym zestawieniu najlepsze punkty widokowe w Atenach.


10) Wzgórze Dafni – cisza na kolejną wizytę (albo dla biegaczy)
Dafni to propozycja na „Ateny po raz drugi”: mniej znane okolice, bardziej dziko, mniej ludzi. Nie ma tu tej oczywistej, instagramowej sceny jak w topowych miejscach, ale właśnie o to chodzi — cisza, przestrzeń i wrażenie, że jesteście poza głównym turystycznym trybem. W rankingu Dafni działa jako opcja dla tych, którzy chcą najładniejszą panoramę miasta w wersji „bez ludzi” i bez konieczności polowania na miejsce przy barierce.
Jak ugryźć Dafni sensownie
To nie jest jeden konkretny taras, tylko okolica, w której warto znaleźć punkt dopasowany do waszego czasu i kondycji. Najprościej odpalić mapy i wyszukać hasła typu „viewpoint” albo „lookout” w rejonie Dafni, a potem wybrać trasę, która ma sens przy waszej temperaturze dnia i planie zwiedzania. Dzięki temu unikacie błądzenia i od razu wiecie, czy to będzie szybki spacer, czy bardziej konkretny hike.
Ile czasu zaplanować
Dafni daje dużą elastyczność: możecie zrobić krótki wypad na 45–90 minut albo rozciągnąć to do kilku godzin, jeśli chcecie potraktować to jako trening/wyjście w naturę. Najlepiej działa, gdy macie luźniejszy dzień i nie gonicie od zabytku do zabytku.
Kiedy iść, żeby nie „spłonąć”
Jeśli planujecie bieg albo szybki hike, idźcie wcześnie rano. Ateny potrafią smażyć nawet wtedy, gdy prognoza na papierze nie wygląda groźnie, a na otwartych odcinkach słońce męczy dużo bardziej niż w zabytkowym centrum.
Dlaczego warto
To miejsce nie jest dla każdego: jeśli jesteście pierwszy raz w Atenach i chcecie „must see”, lepiej trzymać się topowych punktów. Ale jeśli lubicie spokojniejsze, mniej oczywiste miejsca albo chcecie zrobić coś aktywnego, Dafni potrafi dać najbardziej „oddechową” wersję kategorii najlepsze punkty widokowe w Atenach.


Podsumowanie
Jeśli mamy wybrać jedną rzecz, którą robi największą różnicę w odbiorze Aten, to właśnie dobre punkty widokowe: nagle miasto „układa się w całość”. Złapcie zachód na Areopagu, zróbcie poranek na Filopappou i dorzućcie Lycabettus na najbardziej ikoniczną panoramę — i macie zestaw, który trudno przebić.
Macie swoje ulubione miejscówki z najlepszymi punktami widokowymi w Atenach albo trafiliście na mniej znaną perełkę? Napiszcie w komentarzu — chętnie dopiszemy kolejne punkty do listy.
A jeśli układacie swój city break, to sprawdźcie koniecznie nasz plan zwiedzania Aten na 2 dni.





